To źródło likopenu – czerwonego barwnika, który chroni nas przed nowotworami i zawałem mięśnia sercowego. Zawierają betakaroten, który po przekształceniu w organizmie w witaminę A, dba o kondycję naszej skóry i oczu oraz przedłuża młodość. Wystarczy zaledwie sześć, średniej wielkości pomidorów, aby pokryć dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. Przyswajalność betakarotenu jest największa w obecności tłuszczów, dlatego pomidory najlepiej spożywać w postaci sałatek skropionych oliwą z oliwek.
Pomidory zawierają także znaczne ilości witaminy C, która wraz witaminy A i E, stanowi grupę przeciwutleniaczy, chroniących nas przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Ale to nie wszystko… Pomidory to także źródło wiaminy K, pełniącej funkcję przeciwkrwotoczną oraz witaminy P i witamin z grupy B. Szczególnie polecane są pszyszłym mamom – zawierają bowiem kwas foliowy, niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu. Dostarczają również potasu, którego wyjątkowo dużo tracimy w sytuacjach stresowych, a także pijąc dużo kawy i herbaty. Ponadto, wapń, magnez, żelazo, fosfor, miedź i cynk – substancje mineralne niezbędne naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Zawarte w warzywie kwasy organiczne pobudzają wydzielanie soków trawienych, poprawiają przemianę materii i apetyt, błonnik natomiast reguluje procesy trawienne w układzie pokarmowym.
Czasem jednak, trzeba zachować ostrożność bowiem, pomidory mogą wywoływać reakcję alergiczą. Ze względu na zawartość szczawianów, nie są polecane osobom cierpiącym z powodu kamicy szczawianowej czy zapalenia stawów. Ponadto, zielone, niedojrzałe pomidory zawierają solaninę, która jest toksycza!
Responses to “Zdrowo, bo… pomidorowo”
Leave a Reply